czwartek, 29 września 2016

Niebieskie pudełko

Dzień dobry!

W związku z poważnymi zmianami życiowymi, blog zdążył się mocno zakurzyć. Nadal jednak żyję i mam się dobrze, choć warsztat został schowany do pudeł. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni i z radością rozpakuję skrzynkę z papierami :)

Tymczasem - bukiecik z rafaello. Wybieramy się na wesele, a że kwiatki więdną prędko, pokusiłam się o słodszą wersję małego upominku. Wykonany metodą prób i błędów - gdzieś przewinęło mi się zdjęcie podobnego bukietu i w przypływie emocji koniecznie musiałam zrobić coś podobnego. Zrobienie zajęło kilka chwil i w efekcie powstało takie coś. Będzie ładnym dodatkiem do prezentu :)



1 komentarz:

  1. Przedarłam się przez te pajęczyny :-)
    Rafaello nigdy nie odmawiam, więc mnie by ten bukiet ucieszył :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń