sobota, 28 czerwca 2014

Czerwcowe motyle

Dopiero co zaczął się czerwiec, a tu już lipiec puka do drzwi...
Czas pędzi jak szalony, a ja mam coraz mniej czasu na papierowe przyjemności. Jedną z przyjemniejszych rzeczy, które zaprzątają mi głowę, jest mała przeprowadzka. W końcu będę miała swój kąt do pracy :)
W całym tym zamieszaniu powstało również kilka drobiazgów i choć większość ruszyła w świat bez pamiątkowej fotografii, kilka z nich zdążyłam uchwycić. Pojawią się już niedługo, a przynajmniej taką mam nadzieję :)









1 komentarz: