czwartek, 6 lutego 2014

niebieska dla Maluszka

Zgodnie z planem karteczka miała wyglądać zupełnie inaczej.
Jak wiadomo, plany lubią się zmieniać :)
Po przymierzeniu niebieskiego papieru i faktury papieru wizytówkowego, nagle przyszło mi do głowy, by zupełnie uprościć pierwotny pomysł. Tym sposobem powstała wyjątkowo minimalistyczna wersja karteczki na powitanie Maluszka :)





7 komentarzy:

  1. Ależ piękna w swej prostocie! masz niezwykły talent do tych karteczek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest piękna w każdym swym centymetrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proste kartki zawsze mają to "coś", bardzo ładna :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem wystarczy kilka elementów i powstaje kartka jak się patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyszła Ci ta "prostota". Karteczka ma wszystko co powinna mieć i nie jest przeładowana. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się taka minimalistyczna wersja, świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń